2012/11/20

i ♥ moustache!


Dziś złapałam fazę na 'motyw wąsowy', ogarną mnie szał szukania, patrzenia, oglądania i posiadania, i to wszystko w tle jednej piosenki. I tu zaskoczyłam pozytywnie samą siebie :)
Ale zacznę od początku: oglądając moje pudełko z biżuterią i innymi szpargałami, natknęłam się na 'żółtodługi wąsonaszyjnik', który był przeze mnie zapomniany, a kupiony jakiś już czas temu, bo jak mnie pamięć nie myli, to było w piękny, upalny, letni, nawet chyba lipcowy wakacyjny dzień bieżącego roku, w sklepie, który znajduje się na głównej ulicy mojego licealnego miasta, a jego nazwa to (..fanfary..) Cropp. I co się dowiedziałam: że była to cała seria z tym zacnym twarzowym elementem, koszulki, bluzy, torby, buty, kolczyki, najróżniejsze gadżety, a ja o tym nie wiedziałam, bo będąc w wakacje w domu, to byłam w domu i może wstyd się dla niektórych byłoby przyznać, ale rzadko jeździłam do mniejszej bądź większej aglomeracji miejskiej, wiec zwyczajnie, po ludzku, nie wiedziałam. 
Jednak nie było mi z tym źle i nadal nie jest, bo do 'wąsów' mam sentyment i je w sercu mam, i to się liczy oO.

ps1. Znaleziona przeze mnie piosenka o moustaches'ach :)


ps2. jednak koszulkę i kilka innych gadżetów z tym elementem na pewno będę mieć, już się robią :) 


'żółtodługi wąsonaszyjnik'



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz