2013/02/02

28 dni..


Luty, miesiąc krótki, zaledwie 28 dni, ale pomimo to 'anything could happen' ! W moim przypadku to sesja, początek nowego semestru, sesja poprawkowa, spotkania koła, eventy samorządowe, wizyty u lekarza, ostatki, tłusty czwartek, ferie, ważne decyzje do podjęcia, podróże małe i duże, nadrabianie zaległości filmowo-serialowo-książkowych i oczywiście chciałoby się jeszcze więcej, ale to tylko 28 dni.
Pamiętajmy jednak, że to my kontrolujemy czas, a nie on nas :) 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz