2013/02/04

'wow !' czytane jako 'łał !'


Przewodnia myśl dzisiejszego koncertu to 'wow!'. Szczere gratulacje i podziękowania za dzisiejszy występ dla młodej, uzdolnionej, skromnej Izy Lach. Wszystko się udało, czekam na więcej ! Fotorelacja niżej!
Wieczór dzisiejszy, znaczy się już wczorajszy idzie też dla dwóch również młodych i szalonych osóbek, z którymi męczę się w pokoju od października 2012. Chcecie coś usłyszeć o nich?! Kiedyś coś wspominałam, pamiętam, ale nie zaszkodzi jeszcze raz to zrobić, z racji zbliżającej się z każdą minutą ich starości :) No to: jest ich dwie, urodzone po sobie, która pierwsza to dokładnie nie wiem, ale to nieważne, oznacza to, że bliźniaczkami są, ale nie podobne, no może trochę, ale to też nieważne, ważne jest to, że są zajebiste!! Szaleństwo nie ma granic, nie straszny Nam ani dworzec centralny, ani tramwaj, śpiewać przecież każdy może, a jak śpiewać to i tańczyć! Głupie pomysły, gotowanie, oglądnie seriali i filmów, organizowanie imprez to tylko i wyłącznie z nimi! Bo czasem po prostu trafiasz na ludzi. Ja trafiłam na nie, no i dobrze, bo życia bez nich już sobie nie wyobrażam !! :* 

NAJLEPSZEGO GRZAŁKI !!! :*




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz