2013/04/21

sasasa!

piątek, jeszcze raz piątek, znów piątek, wieczór piątek, ryba w north fish przykryta milionem dodatków od których aż może rozboleć brzuch, ale trzeba było zjeść wszystko bo szkoda zostawiać jak się już za to zapłaciło, mega zajebiaszczo-widowiskowe butciki, w których nie wiem jakby się chodziło, ale oko cieszą, TOP SHOP, starówka i kilka wspomnień: BEERFEST, wyjazd KNEN WAT do Bełchatowa i oczywiście szalony powrót w wyborowym czy też absolutnie doborowym towarzystwie, a wątkiem przewodnim oczywiście ja - Anna 'Wąs' Woźniak, nie za ładna, nie za brzydka po prostu trochę jebnięta dziewczyna, która na domiar złego tego nie ukrywa i na dodatek jest z tego bardzo zadowolona! :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz