2013/07/02

free!


Lipiec! Dobry miesiąc, letni miesiąc, troszeczkę szalony miesiąc, miesiąc pełen niespodzianek i najróżniejszych różności :) Niby jeszcze Warszawa, bo chwila zaliczeń, chwila pracy, może chwila imprezy, chwila sprzątania, chwila nauki, chwila choroby, znów jestem delikatnie chora warszawa nie lubi jak jestem zdrowa, chwila zapewne jeszcze czegoś, czego nie mogę sobie przypomnieć! Teraz powinna być chwila nauki, bo jutro czeka chwila zaliczeń/egzaminów, ale lipiec, leniwy lipiec nadszedł i zniechęca i dociąga myśli do powinności człowieka! Ale dzięki temu, że się nie uczę, nadrobiłam zaległości w internecie, blogi bloszki bloguszki, strony stronki stroneczki, tylko śmigają :) I oczywiście, nie byłabym sobą, gdybym nie znalazła miliona inspiracji i sobie tu ich nie wstawiła :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz