2013/07/04

sprawozdania

Lipiec, lipiec, lipiec! Chwila w domu i jak każdy dobrze pamięta wyjazd do gdańska, na staż! Ale to jeszcze trochę czasu do tego zostało, najpierw wyprowadzka z Warszawy, później pobyt w domu, już się bardzo na niego cieszę, no i dopiero wyjazd do gdańska!
Jak były wyjazdy ziommków z akademika to były małe i wielkie pożegnania, studenckie pożegnania, jak na studentów przystało :) przy jednym z takich pożegnań moja jedna z dwóch współlokatorek powiedziała, że chce dzienne sprawozdania z moich wakacji, z mojego pobytu w gdańsku, oczywiście powiedziałam, że tak będzie, ale czy na prawdę tak będzie?! mam tu rozwiązanie, sprytne rozwiązanie, moje rozwiązanie! Ona czyta mój mały blog wiec będę robić tu moje dzienne sprawozdania, no może nie dzienne, ale z iluś dni, bądź tygodniowe, tego jeszcze dokładnie nie obmyśliłam :) Mam nadzieję, moja droga Natalio Ogorzałek, że Cię to satysfakcjonuje, a przy okazji będzie satysfakcjonowało moich innych ziommków :) wszystko dzięki Natalii, ona podsunęła idee, wystarczyło tylko trochę pomyśleć i już!
Ach ta Natalka, Natalka! :P

Specjalnie dla niej piosenka tego lata :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz