2013/08/30

madness.

Koniec sierpnia oznacza zazwyczaj koniec wakacji! I w sumie to prawda, może jedynie nie dla studentów, którzy swój nowy rok szkolny zaczynają od października, ale jak każdy student dobrze wie, we wrześniu jest tzw. kampania wrześniowa! Lubiana bądź też nie, trudna bądź też nie, ale na pewno niechciana, bardzo niechciana przez każdego studenta, bo przecież lepiej mieć wakacje. Jednakże nauka nie zając - nie ucieknie! :)
W moim wydaniu koniec wakacji prezentuje się szaleńczo biało. A podobno z szaleństwem mi do twarzy. Zatem: żyć nie umierać, szaleć zawsze i wszędzie, wyśmiewać się i drwić oraz uśmiechem zarażać innych! Dodatkowo spotykać, tańczyć i gibać się oraz mieć ubaw po pachy! Czasem oczywiście być poważnym i rozsądnym człowiekiem, ale tylko czasem! Dobrze się ubierać, robić zdjęcia, mieć milion pomysłów, uczyć się i realizować najskrytsze pragnienia oraz marzyć, marzyć, marzyć i marzenia wcielać w życie! Oczywiście dużo oglądać, chodzić do kina, podróżować, być zawsze wypoczętym i wyspanym oraz mieć zawsze pieniądze!
szaleństwo?! może, ale przecież z nim mi do twarzy ;)



1 komentarz:

  1. Boskie zdjęcia! *-*

    PS Mogłabym mieć do Ciebie prośbę? Biorę udział w konkursie, bardzo zależy mi na wygranej, więcej szczegółów w najnowszym poście na moim blogu (http://ksiazkiiherbata.blogspot.com/2013/08/konkurs-okadkowy-dzien-2.html). Wystarczyłoby, żebyś skopiowała tytuł i autora z poprzedniego komentarza i dodała. Z góry dzięki! Mam nadzieję, że mi pomożesz. : )

    OdpowiedzUsuń