2013/09/02

powiew lata.

wrzesień, koniec lata, załamanie pogody, wiatr, jesienne klimaty się zaczynają, które bardzo lubię tak apropo! Jesień to chyba moja ulubiona pora roku jeśli chodzi o zabawy z modą, mam nadzieję, że część tych zabaw będzie pokazana i opisana! :) ale jak już jesień to zaraz będzie wyjazd z rodzinnego domu, miliony obowiązków, trochę nieprzespanych nocy, nadrabianie zaległości, spotkania przy kawce, nowe wyznania, życie w biegu, praca, większa mobilizacja, mniejsze lenistwo, więcej narzekania zapewne. Do wyjazdu jeszcze mi trochę zostało, ale już myślę o tym, przygotowuje się psychicznie, aby nie było za dużego szoku :) Jednak na razie czeka mnie trochę trudnych chwil i spotkań, z których mam nadzieję wyjdę zwycięsko i z honorem! Trzymacie kciuki!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz