2014/03/22

mind of strangers.


dwa miesiące i jeden dzień, zapewne jeszcze dodatkowych ileś godzin, minut i sekund. Słowa zrozumiałe dla nielicznych, umysł tak skomplikowany, że nawet właściciel nie ogarnia. Rozterki i problemy egzystencjalne chwilami wyssane z palca, bo przecież nie można się cieszyć, trzeba rozmyślać, analizować i być pojebanym na każdej płaszczyźnie! wiedza, a jednak nie możność jej zaakceptowania a co tu mówić o jakichś trwałych zmianach, próby?! ależ oczywiście, zawsze i wszędzie oraz o każdej porze, ale szczerze to po co?! przecież fajnie jest tak jak jest :) piwne oczy, kolczyk w wardze, łysa na pół głowy, milion pomysłów na minutę, inżynier, przewodnicząca, pojebana pozytywnie lub pozytywnie pojebana - to ta dziewczyna ze zdjęcia. Ktoś zna?! nie sądzę, bo sama siebie nie znam :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz