2015/02/17

sick, again!

taka zadowolona, taka szczęśliwa, wszystko jak widać do czasu, bo znów jestem mega pociągająca z wagonem chusteczek przy łóżku i aspiryną, aaa sory, nie aspiryną, bo uczulona na nią jestem, wiec z jakimś zmienikiem, a jeszcze w weekend taka dumna z siebie: "zero choroby w tą zimę, ahh to zdrowe odżywianie, to ono! zwiększona odporność, witaminki, ha!". Widać najlepszych dopada, a to wszystko przez te podróże, kochane pkp i zajebiście ciepłe pociągi do poznania!


Zatem herbatka korzenna w dłonie i pod koc. (to nic że zdjęcie jest z poznańskiego weekendu i z dedykacją od starszej sis, teraz wpasowało się idealnie)


A tam dalej trochę zdrowych zdjęć ;)

ps. mam nadzieję, że szybko mi przejdzie bo w weekend szykuje się kolejna podróż :)


1 komentarz:

  1. Wracaj do zdrowia ! ::)
    Pozdrawiam :)
    http://lovett-lov.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń